Dlaczego tak nazwałam ten blog?

Do końca nie wiem – to pierwsze przyszło mi na myśl, kiedy pomyślałam o czym ma być. Może nie tak… Na początku myślałam o … wszystkim!

O zdrowym odżywianiu, wpływie pokarmu na nasze ciała, dietach, wegetarianizmie, zdrowej kuchni, ciekawości, gotowaniu, smakołykach, wpływie ruchu na ciało, urodzie, lekach, ajurwedzie, homeopatii, zielarstwie, systemach filozoficznych, książkach, kolorach, kuchni pięciu przemian, makrobiotyce, pozytywnym myśleniu, uśmiechu, genetyce, rozróżnianiu, poszukiwaniu swojej duchowości, doświadczaniu, miłości, dzieciach, rodzinie…

Jestem typem człowieka, ktory doświadcza – taki niewierzący praktykujący.

Poznaję nową rzecz i sprawdzam na sobie. Jeśli działa – zostawiam ją sobie, jeśli nie – odrzucam. I tak odrzuciłam masę rzeczy ale i ogrom przywłaszczyłam sobie na zawsze.

Te co zostały łączy jedno – pomogły mi coś zrozumieć. Pozwoliły zmienić jakąś część mojego życia na lepsze. Powoli, powolutku przynoszą one harmonię, zrozumienie i spokój budując moje życie w równowadze.

To o nich tu będę pisać 🙂