Jeżeli mamy już organizm oczyszczony z pasożytów to można pójść krok dalej.

Niektórzy autorzy na wstępie oczyszczania zalecają „rozmiękczanie organizmu”. Osobiście się z tym zgadzam – lepiej nawodniony i rozgrzany organizm jest bardziej skłonny do wydalania. Zaleca się sauny lub gorące kąpiele. Powinny trwać one około 15-20 minut i kończyć się zimnym prysznicem. Ilość zabiegów powinno dostosować się do wieku, kondycji i stopnia zanieczyszczenia organizmu. Ja osobiście stosowałam kąpiele przez tydzień. Dokładałam jeszcze do tego dynamiczny ruch i masaże, które także wspaniale rozgrzewały ciało, a jednocześnie pomagały „poruszyć” rozmiękczone złogi.

Przygotowany organizm możemy zacząć oczyszczać. W Azji uważa się, że nasze zdrowie jest wprost proporcjonalne do czystości naszej okrężnicy i to właśnie od niej powinno się zacząć proces oczyszczania.

Możemy w tym momencie udać się do jednego z ośrodków proponujących zabiegi szeroko pojętej medycyny naturalnej  i wykupić pakiet zabiegów hydrokolonoterapii.

To profesjonalne płukanie jelita grubego. Takie zabiegi najlepiej wykupić w pakiecie ponieważ pojedynczy zabieg to stanowczo za mało.

Innym domowym sposobem oczyszczania jelita grubego jest po prostu lewatywa.

Zarówno jeden jak i drugi sposób ma swoje plusy i minusy. W przypadku hydrokolonoterapii na pewno minusem jest cena, która w przypadku kilku lub kilkunastu zabiegów jest znaczna. Dodatkowym minusem jest tu spory dyskomfort   oraz konieczność pokonania bariery wstydu ponieważ podczas zabiegu nie opuszcza nas pielęgniarka. Plusem hygrokolonoterapii jest pewność, że zabieg jest wykonywany tak jak należy ponieważ zarówno maszyna, która jest tu stosowana jak i personel, który ją obsługuje zna się na rzeczy. Płukanie za pomocą tego urządzenia dociera też głębiej niż za pomocą domowych sposobów.

Plusem zwykłej lewatywy jest jej niewielka inwazyjność. Duże znaczenie ma tu też intymność i spokój. Ważne jest także dużo krótszy czas trwania zabiegu.

Jeżeli zdecydujemy się na lewatywę powinniśmy zdecydować za pomocą jakiej substancji najlepiej oczyścimy jelito. Najczęściej stosuje się wodę z solą w stężeniu 2 łyżki soli na 1 litr wody. W takim składzie stężenie soli w wodzie jest dużo większe niż w płynach naszego organizmu dzięki czemu zachodzi tu proces osmozy, który wspomaga oczyszczanie i odkwaszenie jelita.

Ilość wlanej wody zależy od stopnia zanieczyszczenia jelita więc na początku może być niewielka a stopniowo zwiększa się ją do 1,5 litra. Lewatywy powinno się robić codziennie lub co drugi dzień przez 1-3 tygodnie.

Niezależnie, którą metodę wybierzecie skutki będą podobne:

–       oczyszczanie jelita grubego z kamieni kałowych i resztek pokarmowych;

–       pobudzenie perystaltyki jelit;

–       poprawienie przyswajania składników odżywczych;

–       pozytywny wpływ na działanie wielu narządów wewnętrznych;

–       z czasem ubytek masy ciała.

Po gruntownym oczyszczaniu jelita zaczynamy stosować jak najwięcej produktów nieprzetworzonych. Świeże warzywa i owoce, soki warzywne oraz kasze są najlepsze. Taki pokarm jest niskokaloryczny, spory objętościowo i bogaty w błonnik co powoduje normalizację i poprawę pracy jelita, lepsze wchłanianie a poprzez to lepsze odżywienie i poprawę kondycji całego organizmu.

Ajurweda od tysięcy lat stosowała lewatywę basti jako jeden z zabiegów składających się na panća karmę. Zabiegi te miały za zadanie oczyścić i odżywić ciało i umysł, zapewnić równowagę systemu energetycznego i zrównoważyć doshe. Uważa się, że usunięcie toksyn z najważniejszych układów powoduje rozpoczęcie procesów samoleczenia i odmładzania. Ciało nabiera w rezultacie energii i witalności a umysł uspokaja się i doświadcza uczucia zadowolenia.