Przepis na czystą wątrobę :)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Najbardziej naturalnym sposobem oczyszczania wątroby jest użycie mocnego środka żółcio-pędnego w połączeniu z kwasem i podwyższoną temperaturą. Oliwa, sok z cytryn i termofor świetnie się do tego nadają

Oliwa- tłuszcz (w większej ilości) powoduje w naszym ciele silna reakcję żołcio-pędną za którą idą skurcze woreczka żółciowego i rozszerzenie przewodów żółciowych.

Sok z cytryny stymuluję wydzielanie żółci z wątroby, a także wspomaga zmiękczenie kamieni w przewodach żółciowych. Ciepło wspomaga oba powyższe reakcję i wspomaga wydalanie złogów i kamieni utworzonych z cholesterolu, bilirubiny, obumarłych ciał pasożytów, strzępków grzybów, toksyn i polutantów. Przed oczyszczaniem należało brać ciepłe kąpiele lub korzystać regularnie z sauny- pisałam o tym wcześniej.

Tydzień wcześniej powinniśmy przejść na dietę wegetariańską podczas której będziemy stopniowo zmniejszać ilość białka w posiłkach. To ważne- bo organizm zajęty usuwaniem produktów przemiany białkowej nie da rady zająć się czymkolwiek innym.

Oczyszczanie wątroby warto zacząć w weekend. Super byłoby gdyby działo się to w czasie pełni księżyca lub w czasie kiedy księżyca ubywa- wspomogłoby to procesy wydalania. Według medycyny chińskiej najlepiej zabrać się do tego na wiosnę kiedy funkcja wątroby jest najaktywniejsza.

Rodzaj oliwy jest istotny- powinna to być oliwa o dużej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych szczególnie kwasu oleinowego. Wspomagają one nie tylko proces rozpuszczania cholesterolu w kamieniach i złogach ale przy okazji polepszają ogólny profil lipidowy krwi. Dobra będzie oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia- najlepiej ekologiczna.

Przygotowujemy też sobie sok z cytryn w ilości podobnej jak ilość oliwy.

Potrzebujemy jeszcze soli gorzkiej, którą wcześniej kupujemy w aptece. Wspomaga ona i przygotowuje organizm do procesu oczyszczania.

W dzień oczyszczania nie jemy zbyt dużo- organizm nie powinien być zajęty trawieniem. Najpóźniej jemy posiłek w południe.

Po południu kładziemy się do łóżka i ogrzewamy okolicę wątroby termoforem lub poduszką elektryczną. Czysty relaks  🙂

Bardzo ważne jest żeby się nie spinać i nie denerwować oczyszczaniem ? stres może nam zaburzyć cały proces.

Wczesnym wieczorem około 18-19 pijemy szklankę chłodnej wody z porcją soli gorzkiej.

Około godziny 20 pijemy kolejną szklankę chłodnej wody z porcją soli gorzkiej.

Następnie podgrzewamy oliwę i sok z cytryny do temperatury ciała. Ilość oliwy powinniśmy dostosować do własnych możliwości. Wiele jest wyliczeń uzależniających ilość oliwy od wagi ale według moich obserwacji nie są one zbyt pomocne. Tolerancja oliwy jest bardzo rożna i zależna od wielu zmiennych. Na pierwsze oczyszczanie powinno się użyć nie więcej niż 150ml oliwy. Ja osobiście dość słabo toleruję duże ilości oliwy i nigdy nie użyłam do oczyszczania więcej niż pół szklanki.

Zaczynamy pić po 1-2 niewielkie łyki ciepłej oliwy popijając ją taką samą ilością soku z cytryny. Można pić przez słomkę. Nie polecam wypijać wszystkiego na raz! Żołądek tego nie wytrzyma? Jeżeli tolerancja oliwy jest niewielka i robi się nam niedobrze- to czekamy tyle ile trzeba aby uspokoić żołądek.

I tak parę razy- dopóki nie wypijemy całej oliwy i soku z cytryny.

Żeby pomóc w procesie oczyszczania możemy zastosować tu oddychanie z aktywnym pasem brzusznym. Mocne, głębokie oddechy i znaczne ruchy przepony, do której przylega jeden bok wątroby będą swoistym masażem i wspomogą cały proces. Dodatkowo polecam oddech prawym nozdrzem, który jako bardziej rozgrzewający także będzie pomocny.

Potem idziemy spać- najlepiej z termoforem.

Proces usuwania wszelkich nieczystości może zacząć się już w nocy ale też może zacząć się rano. Rano dodatkowo możemy ponownie wypić szklankę chłodnej wody z porcją soli gorzkiej. Parę wizyt w ubikacji zakończy sprawę

Na śniadanie pijemy sok z marchwi i kwaśnych jabłek z dodatkiem buraka oraz jemy lekki niewielki posiłek.

Taką procedurę należy powtórzyć 4-5 razy co około 3-4 tygodnie.

U osób bardzo młodych i zdrowych wystarczy 1-2 oczyszczania.

W następnym poście napiszę o sposobach regeneracji już oczyszczonej wątroby.