ajurweda

dziś o mleku :)

Wielu polskich aktorów, sportowców i oficjeli wszelakich zachęcało niedawno na łamach prasy i tv do picia mleka – nie jestem pewna czy pijąc mleko będę wielka…

Mleko krowie i ludzkie różni się znacząco pod względem chemicznym. Po pierwsze mleko krowie jest bogate w kazeinę – co bardzo się przydaje cielaczkom do budowy rogów i kopyt… Potrzeba posiadania poroża u człowieka jest raczej znikoma 🙂

Różnica pomiędzy mlekiem ludzkim a krowim polega na różnej zawartość białek i cukrów. W 100g mleka krowiego jest 4,0g białka i 4,9g węglowodanów kiedy mleko ludzkie zawiera tylko 1,2g białka i aż 9g węglowodanów.

Każdy z organizmów przystosował zawartość chemiczną pokarmu aby optymalnie wykarmić swoje młode.

More

o zdrowym odżywianiu ciąg dalszy – surowe kontra przetworzone

Oczywiście za „przetworzenie” rozumiem tu jakąkolwiek obróbkę termiczną: smażenie, duszenie, gotowanie etc.

Tu sprawa nie jest już tak prosta i oczywista. Tu mamy także odcienie szarości 🙂

Z punktu widzenia fizjologii naszego układu trawiennego sprawa wygląda następująco: narzucona jest nam pewna temperatura około 36,6 stopnia która jest optymalna dla ustroju. W tej właśnie temperaturze procesy trawienia, przyswajania i oczyszczania przebiegają najwydajniej. Taka temperatura jest katalizatorem optymalizacji tych procesów. Nasze enzymy trawienne aktywują się tylko w takiej temperaturze. Co zatem się dzieję jeśli zjemy gorąca zupę lub lody? Enzymy przestają być efektywne. Całe siły naszego mądrego organizmu zostają przekierowane do przywrócenia temperatury koniecznej do prawidłowego przebiegu trawienia. To duża strata energii i czasu, które mogły być nakierowane na regenerację lub przyswajanie. Nasz organizm pracuje non stop aby zniwelować szkody, które wyrządzamy sobie sami.

More