dosha pitta

ajurwedyjskie lato i kiczeri łagodzące pitta :)

 Lato w tym roku pokazuje moc. Jest gorąco i duszno. Powietrze jest gęste. Stoi w bezruchu. Jak w piekarniku…

My też się zatrzymaliśmy jakby pozbawieni sił życiowych i energii wszechobecnym upałem. Szukamy cienia lub wentylatora dla odrobiny komfortu, lecz prawdą jest, że zupełnie nie umiemy się ochronić przed upałem…

To czas słońca. Jego promienie rozgrzewają mocno ziemię, woda odparowuje, a powietrze staje się poprzez to coraz bardziej suche i ostre w odbiorze.

Właściwości: gorąco, suchość i ostrość są charakterystyczne dla tej pory roku.

Z punktu widzenia ajurwedy i Charaka Samhita najważniejszego jej dzieła – wzmaga lato  dosha pitta. Wszelkie więc zalecenia dla wszystkich związane są z łagodzeniem dosha pitta latem, a szczególnie dla osób o konstytucji prakriti pitta lub zaburzonych vrikriti pitta.

Poniżej link do diety dostosowanej do łagodzenia osób dosha pitta:

http://www.izaraczkowska.pl/?s=dieta+dla+pitta

Dosha pitta łagodzą smaki – słodki, gorzki i cierpki, a zaburzają ostry, słony i kwaśny.

Niemniej jednak ze względu na temperaturę smak cierpki też bym odstawiła w upały. Najlepsze działanie łagodzące będą miały pokarmy płynne, ciut tłuste, słodkie i chłodne.

Dobre w czasie lata będą więc owoce słodkie i soczyste jak na przykład jabłka, gruszki, arbuzy, melony, śliwki. Nie powinniśmy jeść latem owoców kwaśnych, cierpkich i cytrusowych. Warzywa są dobre o tej porze roku – szczególnie te gotowane na parze. Nie wszystkie jednak polecam na upały. Warzywa skrobiowe jak na przykład buraki czy marchew będą nas niepotrzebnie rozgrzewać. Świetne za to będą szparagi, brokuły, brukselki lub ogórki. Powinniśmy ograniczyć czosnek, cebulę oraz chilli. Nie powinniśmy jeść także w czasie upalnego lata zbyt dużo roślin psiankowatych jak pomidory lub ziemniaki. Z nabiału polecam jogurty – najlepiej rozwodnione i lekko przyprawione w postaci lassi. Przepis na taki ajurwedyjski napój wrzucę wkrótce. Długo leżakujące sery, sery żółte i pleśniowe oraz bardzo tłuste – odstawiamy na ten czas. Podobnie zresztą jak i śmietany. Świetnym zbożem o tej porze roku jest ryż basmati. Jeśli chodzi o białko to polecam lekkostrawną i nie obciążającą fasolkę mung.

Stajemy się o tej porze roku „królami sałatek” i lubimy je za ich chłodzące działanie.

Pijemy napoje w temperaturze pokojowej. Według ajurwedy lód i napoje z lodem (i lody niestety też) gaszą ogień trawienny agni, hamując trawienie i wchłanianie oraz tworząc toksyny ama.

Świetnym wychładzającym ajurwedyjskim sposobem jest używanie aromatoterapii – olejków wychładzających i rozpraszających ciepło. Dobre tu będą na przykład olejek rumiankowy, lawendowy lub miętowy. Polecam wlać dosłownie parę kropel na dłonie, pomieszać z odrobina na przykład wychładzającego oleju kokosowego i wetrzeć w mokre ciało od razu po prysznicu. Pozwolić aby woda z olejkiem sama wyschła. Dla mnie osobiście najbardziej chłodzący w odbiorze jest miętowy 🙂

Polecam także – szczególnie na noc stabilizujący olejek sandałowy.

Dziś jedna z ajurwedyjskich potraw leczniczych ,”potraw mocy” – kiczeri (kitchari) w wersji specjalnie przeznaczonej dla łagodzenia dosha pitta. Łagodzi stany zapalne, wycisza i odciąża układ trawienny. W sam raz na upalne lato. W tej postaci nie zaburza ono także innych dosha.

Może być spożywane o każdej porze dnia. Mega prosta 🙂

 

Składniki:

1/2 filiżanki mung dalu (fsolki mung w połówkach – do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością lub z żywnością azjatycką);

1/2 filiżanki ryżu basmati;

4 filiżanki wody;

1 1/2 filiżanka mleka kokosowego;

1 pęczek liści kolendry;

2 łyżki płatków kokosowych (lub miąższu z kokosa);

1 plaster ucięty z kłącza imbiru;

2 łyżki ghee klarowanego masła;

1/2 łyżeczki mielonej kurkumy;

1/4 łyżeczki soli;

Dal i ryż płuczemy. Zalewamy 4 filiżankami wody ze szczypta soli i gotujemy na bardzo małym gazie aż do wchłonięcia całej wody -mieszając od czasu do czasu. Kiedy woda wyparuje (około 15-20 minut) gasimy gaz i przykrywamy garnek pokrywka na kolejne 15 minut. W tym czasie do blendera wkładamy plaster imbiru, pęczek kolendry i płatki kokosowe oraz 1/2 filiżanki mleka kokosowego. Blendujemy wszystko na gładki krem. W rondelku roztapiamy ghee. Wrzucamy na rozgrzane ghee sól i kurkumę. Chwilę prażymy dynamicznie mieszając po czym dolewamy krem z kolendry, kokosa i mleka. Dusimy mieszając 2-3 minuty. Do rondelka przekładamy ugotowany ryż basmati z fasolką mung i dolewamy pozostałą filiżankę mleka kokosowego. Gotujemy potrawę mieszając aż płyn się wchłonie.

Jemy na ciepło z liściastą sałatką na przykład lub ogórkową raitą. Potrawa łagodząca na upały 🙂

zdrowy styl życia pitta oraz wegański placek z mąki z ciecierzycy z grillowanym bakłażanem i pomidorami :)

IMGP2293

Dziś wskazania pomocne w utrzymaniu harmonii dla osob typu pitta.

Tak jak w przypadku dosha vata i u osób konstytucji pitta podobne przyciąga podobne.

Dlatego też osoby tej konstytucji wybierają najczęściej zawody praktyczne. Lubią konkrety. Świetnie odnajdują się w otoczeniu planów i harmonogramów. Rozumieją się dobrze z liczbami. Zawody w których trzeba dokonywać transakcji kupna i sprzedaży są dla nich stworzone. Większość osob konstytucji pitta lubi podejmować ryzyko i robi to. To osoby, które dobrze odnajdują się w roli liderów i przywódców na wszelkich możliwych poziomach. Osoby dosha pitta uwielbiają też współzawodniczyć i zawsze starają się być choć trochę lepsi. To jednak co w niewielkiej ilości stanowi ich siłę w nadmiarze może prowadzić do całkowitej nierównowagi.

Jeśli więc jesteś konstytucji pitta to:

  1. Najlepsza praca to taka, która która zapewni odpowiednie wyzwanie ale jednocześnie nie będzie wymagała zbyt dużej konkurencji.
  2. Załóż wlasną firmę lub pracuj jako wolny strzelec. Oszczędzi Ci to dużo stresu. Zrównoważona osoba typu pitta nie potrzebuje szefa. Bardzo nie lubi kiedy ktoś jej mówi co ma robić.
  3. Postaraj sie nie przepracowywać. Nie zabieraj pracy do domu. Osobie typu pitta często jest trudno oddzielić życie rodzinne od zawodowego. Pogoń za celem za wszelką cenę i często kosztem siebie nigdy nie wychodzi pitta na zdrowie.
  4. Unikaj jedzenia podczas kiedy towarzyszy Ci uczucie irytacji lub kiedy z kimś rywalizujesz. Jedzenie spożyte w tym czasie wytworzy toksyny i ciężkość. Unikaj służbowych lanczów. Nigdy nie bądź głodny w czasie ważnych spotkań i rozmów. Głodna pitta to niezrównoważona pitta 🙂
  5. Bierz udział w warsztatach rozwoju. Buduj świadomość, pracuj nad ćwiczeniami oddechowymi aby nauczyć się kontrolować irytację lub gniew kiedy nie wszystko idzie po Twojej myśli.
  6. Dobierz sobie bardzo przemyślanie zespół fajnych ludzi do pracy. Zauważ, że inni ludzie też umieją dobrze wykonywać swoją pracę. Spróbuj zlecać im część swoich zadań. Zaufaj – oni też mają dobre pomysły.
  7. Naucz się relaksować. Osoby typu pitta wspaniale potrafią się odprężyć na łonie przyrody – na przykład w górach. Do tego wchodzenie na szczyty dostarcza im koniecznej satysfakcji i poczucia osiągnięcia celu. Wybieraj jednak małe szyty – to ma być relaks 🙂 Dobrze może także odpoczywać pitta w lesie – w cieniu i w otoczeniu uspokajającej ją zieleni oraz nad wodą ale tylko w niezbyt gorącym klimacie.
  8. Wybieraj dość intensywną aktywność fizyczną. Ćwiczenia fizyczne dobrze rozładowują stres. Jednak unikaj aktywności wymagającej rywalizacji – ona zawsze zaburzy dosha pitta.
  9. Unikaj długiego przebywania w podwyższonych temperaturach lub w pomieszczeniach gdzie trzymane są chemikalia – przebywanie w upale, praca w kombinezonie lub w niedostatecznie wietrzonych pomieszczeniach nie jest dla Ciebie.
  10. Naucz się medytować. Znajdziesz w medytacji przestrzeń, która będzie remedium na nadmiar w Twoim umyśle.
  11. Przemyśl posiadanie kota. Te inteligentne i chodzące własnymi drogami zwierzęta to zwierzęce odzwierciedlenia dosha pitta. Będą dla Was lustrem i wciąż odnawiającym się wyzwaniem.

 

Dziś placek (cecina) z mąki z ciecierzycy z grilowanym bakłażanem i pomidorami 🙂

Danie będzie łagodziło dosha kapha jednak polecam dodać dla tej dosha ciut mniej oliwy. Dla dosha i vata danie będzie zaburzające. Dlatego polecam dla doha pitta dodać mniej bakłażana, pomidora i czosnku a dla dosha vata proponuje dodać kurkumy i asafetydy oraz zwiększyć ilość czosnku.

 

Składniki:

350 g mąki z ciecierzycy;

750 ml wody;

1 baklażan;

2 pomidory;

4 pomidory suszone w oliwie;

2 ząbki czosnku;

2 łyżki tymianku;

7 łyżek oliwy;

2 łyżki koncentratu pomidorowego;

sól i pieprz;

Mąkę zalewamy w misce zimną woda i dokładnie mieszamy. Dodajemy do miski 1 łyżeczkę soli, tymianek i 4 łyżki oliwy. Wszystko mieszamy i odstawiamy na pół godziny. W tym czasie kroimy bakłażana w cieniutkie plastry i układamy na blaszce piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia, posypujeme solą i skrapiamy łyżką oliwy.

Ciasto z ciecierzycy wylewamy na blaszkę może być taka do tary (x2) lub na większą blache wylożoną papierem do pieczenia oraz natłuszczoną oliwą. Wylany placek nie powinien przekraczać grubością 0,3 – 0,5 cm.

Do piekarnika nagrzanego do 200 stopni wkładamy blaszkę z ciastem. Piętro niżej wkładamy bakłażany. Pieczemy aż do zarumienienia czyli  około 30 minut. Bakłażany można wyjąć ciut szybciej jeżeli się mocno zarumienią.

Podczas gdy placek się piecze kroimy drobno pomidory – surowe i te odsączone z oliwy. Czosnek obieramy i rozgniatamy. Mieszamy pomidory z czosnkiem, koncentratem pomidorowym i 2 łyżkami oliwy. Solimy i dodajemy sporo pieprzu do smaku.

Upieczony placek kroimy na kwadraciki. Na wierzch układamy plastry bakłażana i dekorujemy sporą łyżką pokrojonych pomidorów. Włoski akcent na półmetku wakacji 🙂 Następny wpis za 3 tygodnie ponieważ i ja jadę na wakacje 🙂 Pozdrawiam cieplutko i smacznego 🙂