dosha vata

o procesie starzenia się z punktu widzenia ajurwedy i upma :)

Według ajurwedy starzenie jest ściśle związane z naszą konstytucją ajurwedyjską dosha. Istnieje pięć wielkich stanów, elementów egzystencjo materialnej – pańca mahabhutas tworzących dosha. W czasie naszego życia nasza dosha także się ciut zmienia, a ilość subtelniejszych żywiołów wzrasta.

Pierwszy jest okres dzieciństwa i wczesnej młodości – kapha materialne, solidne, wilgotne i stabilne połączenie ziemi (prthivi) i wody (jala, apas). Poprzez okres rozkwitu młodości i dorosłości pełen dziania się, intensywności, transformowania – pitta ogień (tedżas, agni).

Ostatni okres to wiek dojrzały i starość – wtedy zwiększa się w nas ilość elementów niematerialnych ? nasila się vata, która jest połączeniem powietrza (vayu) i przestrzeń (akaśa) czyli zwiększenie subtelności, ruchu, lekkości, suchości, chropowatości i chłodu.

Jest to proces naturalny. Nie da się go zatrzymać i nie trzeba tego robić. Można jednak go spowalniać i łagodzić.

Proces starzenia przebiega różnie u różnych osób ale zazwyczaj polega on na stopniowej utracie witalności i siły życiowej. Starzenie dotyczące ciała jest jasne ale starzeje się nie tylko nasze ciało. Wraz z wiekiem obserwujemy inne zmiany związane ze zmiana zachowań i reakcji, zmianami sposobu myślenia. Wrażliwość większa na zimo. Mniejsza tolerancja zmian. Szybsze męczenie się – także umysłowe. Czasem jest to większa nerwowość, czasem większy lęk, czasem zaburzenia snu. Czasem sztywność nie tylko ciała ale i umysłu. Reakcji jest tyle ile ludzi ale tendencję są stanowczo widoczne.

Jak możemy je spowolnić?

Oczywiście przez odpowiednią dietę, odpowiednie zioła i zmianę przyzwyczajeń.

Co do diety można spokojnie stosować taką, która łagodzi dosha vata, nawilża więc, ogrzewa i stabilizuję.

Poniżej link:

dieta dla vata i carpaccio z buraczków ze śmietanowym sosem 🙂

Powinniśmy dodatkowo zwiększyć w diecie ilości produktów działających odżywczo i spowalniających procesy starzenia:

  • prosa,
  • jęczmienia (tylko w postaci zup);
  • tofu;
  • fasolki mung;
  • wodorostów;
  • mikroalg;
  • ziemniaków;
  • zarodków pszennych;
  • siemienia lnianego;
  • sezam;
  • bananów;
  • kokosów;
  • migdałów;
  • awokado;
  • miso;
  • mleczka pszczelego;
  • pyłku kwiatowego.

Trzeba też pamiętać, że z wiekiem nasze organy nie działają tak idealnie jak niegdyś. Za grzeszki dietetyczne płacimy od razu i nic nie jest nam już darowane jak niegdyś. Warto więc jeść największy posiłek wtedy kiedy woreczek żółciowy, trzustka i wątroba są na to najlepiej przygotowane. Od około godziny 11 do 14.

Dodatkowo warto wspomagać wydzielanie enzymów usprawniających trawienie poprzez dodatek choć odrobiny smaku ostrego 🙂

Odpowiednia dieta wpłynie na nasze ciało ale także na nasz umysł. Będzie działała łagodząco i stabilizująco na każdym poziomie.

Dodatkowo ważne są zabiegi oczyszczające i rasajana – o nich napisze następnym razem.

Dziś upma. To popularne danie śniadaniowe w Indiach. Według tradycji ajurwedyjskiej upma łagodzi trzy dosha. Jest jednak bardzo dużo rodzajów upma i wiele składników. Typowa upma jest jednak z kaszki mannej. Danie poniższe jest łagodzące w stosunku do dosha vata 🙂

Składniki:

1/2 szklanki zielonej fasolki;

1 marchewka;

1 filiżanka kaszy mannej;

2 1/2 filiżanki wody;

kawałek zielonej papryczki chilli;

1 cm kłącza imbiru;

3 łyżki solonych orzeszków ziemnych;

2 łyżki mung dalu czyli łuskana fasolka mung w połówkach (opcjonalnie);

1 cebulka ze szczypiorkiem;

3 liście curry lub 1/ łyżeczki przyprawy curry;

2-3 łyżki ghee lub oleju kokosowego;

1/2 łyżeczki czarnej gorczycy;

1/2 łyżeczki nasion kuminu;

1 1/2 łyżeczki soli;

Warzywa kroimy w kosteczkę. Cebulkę drobniutko. Zielona papryczkę chilli ucieramy z imbirem na pastę w moździerzu. Na patelni na rozgrzanym ghee prażymy gorczycę i kumin 1 minutę potem dodajemy mung dal, cebulkę, papryczkę chilli, curry, orzeszki, fasolkę i marchewkę. Smażymy mieszając 4-5 minuty. Dodajemy pastę z chilli i imbiru. Prażymy 2 minuty mieszając. Zalewamy wszystko 2 1/2 filiżankami wody. Dodajemy sól. Zagotowujemy. Mieszając nieprzerwanie powoli dosypujemy kaszkę manną. Mieszamy cały czas aż będzie jednorodna. Zmniejszamy gaz do minimum i przykrywamy pokrywką na 3 minuty. Wyłączamy gaz i zostawiamy potrawę pod przykryciem na 10 minut. Podajemy jako danie główne. Bez niczego. Świetnie też smakuje z sabji warzywnym (gulaszem warzywnym), z dalem (gęstą potrawką z warzyw strączkowych) lub z sambarem (ostrą zupą z warzyw i warzyw strączkowych). Proste nawilżające. Smacznego 🙂

 

zdrowy styl życia vata oraz zupa krem z bobu ze szpinakiem i pistacjami :)

IMGP1775

Według ajurwedy wszystko ma wpływ na wszystko. Nasza codzienność, to w jakim środowisku żyjemy, jaką wybieramy pracę, to jak przebiega nasz każdy dzień czy to jak odpoczywamy kształtuje nasz dobrostan lub jego brak.

Każda dosha ma swoisty, specyficzny i całkowicie naturalny dla siebie sposób funkcjonowania, który jeśli bedzie uszanowany przyczyni się do harmonijnego i zdrowego życia.

Dziś wskazania pomocne w odnalezieniu zdrowego stylu życia dla dosha vata.

Podobne przyciąga podbne – tak więc osoby o konstytucji vata będą poszukiwały pracy, która będzie intensywana, nieprzewidywalna i zazwyczaj choć trochę ekscytująca. Vata stara się poszukiwać w swojej codzienności nowych wrażeń – praca z dużą ilością osob w koło jej to zapewnia. Vata jako najbardziej kreatywna dosha potrzebuje też tworzyć i zmieniać. Uwielbia podróże i wycieczki, które są wpaniałym stymulantem dla jej wrażliwości.

Niestety vata często nie zna granic i rzeczy, które w małych ilościąch jej służą nadużywane bardzo ją zaburzają.

 

Jeśli więc jesteś konstytucji vata to:

1. Postaraj się znaleźć ekscytująca pracę – taką jaką lubisz ale równoważ ją odpowiednią dawką codziennego relaksu, medytacji i wyciszenia. Postaraj się samodzielnie ustalać plan dnia i zawsze znajdź w nim czas na przerwę 🙂

2. Jeśli często podróżujesz planuj podróż tak aby był w niej czas na odpoczynek. Podróże bardzo zaburzają osoby z dosha vata. Lepiej dla Ciebie będzie jechać dłużej ale za to znaleźć czas na konieczne dla zrównoważenia tej stytuacji zatrzymanie i wyciszenie.

3. Przełam się i mimo oporów postaraj się prosić o pomoc. Staraj się przekazywać część swoich obowiązków innym. Znajdź siłę w asertywności. Nie bój się odmawiać i przestań pozwalać sobie narzucać pracę lub kolejne obowiązki.

4. Unikaj głośnych miejsc i hałaśliwego otoczenia. Jeśli musisz przebywać w nich dłużej rekompensuj to sobie relaksem, spacerem w samotności lub medytacją. Pokochaj zatyczki do uszu – cisza jest konieczna dla utrzymania Twojej harmonii.

5. Planuj! Kup sobie kalendarz i notuj wszystkie spotkania i zlecenia. Postaraj się zapanować nad swoim czasem. Im więcej wprowadzisz ładu w swój codzienny plan dnia tym lepiej.

6. Nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji. Vata często podejmuje decyzje bezmyślnie a potem ich żałuje i roztrząsa je tygodniami. Daj sobie czas na zastanowienie się. Prześpij się z tym 🙂

7. Nie pracuj ponad miarę. Planuj kolejne zadania bardzo rozważnie i nie bierz za dużo na siebie. Vata ma tendencję do przepracowywania się i zbytniego zaangażowania we wszystko co robi – często kosztem siebie.

8. Naucz sie przemyślanie odpoczywać. Chodź na spacery po parku, łące lub lesie. Przyroda uczy ciszy. Korzystaj z masaży – najlepiej tych z dużą ilością olejków. Dotyk łagodzi. Słuchaj spokojnej muzyki – to pozwala zwolnić. Pokochaj ciepłe i długie kąpiele – rozgrzewają i przyjemnie rozluźniają ciało.

9. Dawkój sobie media rozważnie. Wszystkie one mocno zaburzaja dosha vata. Wybieraj z wyprzedzeniem programy lub filmy, ktore chcesz zobaczyć. Nastaw radio na spokojną rozgłośnie – z małą ilością bloków informacyjnych i ze spokojną muzyką. Kontroluj ile czasu spędzasz przy komputerze. Osobom typu vata bardzo łatwo przychodzi zatracenie się w serwowaniu po stronach.

10. Pilnuj godzin posiłków i nie zmieniaj ich o ile to możliwe. Wprowadzenie rutyny w Twoje odżywianie polepszy zarówno trawienie jak i wchłanianie tego co zjesz.

11. Przemyśl posiadanie psa. Ciepło, przywiązanie i troskliwość tych zwierząt wpływają bardzo uspokajająco i relaksująco na osoby typu vata.

12. Chodź wcześniej spać. Nigdy nie pracuj w nocy! Tak, wiem że to trudne ale w przypadku osób konstytucji vata to konieczne do odnowienia szybko traconej energii. Tylko wyspana vata umie pokonywać przeciwności losu i cieszyć się życiem 🙂

 

Dziś zupa krem z bobu i szpinaku z orzeszkami pistacjowymi 🙂 Pyszna, gesta i bardzo kremowa.

Zupa będzie zaburzać dosha vata dlatego proponuje dodać więcej czosnku i czarnego pieprzu. Dla dosha kapha proponuje dodać mniej pistacji. Dla dosha pitta proponuje dodać mniej czosnku.

 

Składniki:

3/4 kg bobu;

okolo 1/2 kg świeżego szpinaku;

1 opakowanie śmietany sojowej (lub zwykłej );

1 cebula;

2-3 ząbki czosnku;

2 kostki bulionu warzywnego ekologicznego;

2 garście obranych orzeszków pistacjowych;

3-4 łyżki oliwy z oliwek;

1 łyżeczka czerwonej papryki;

1/4 łyżeczki pieprzu cayenne;

sól i pieprz;

Szpinak myjemy i kroimy niezbyt drobno. Cebulkę i czosnek obieramy i kroimy w plasterki.

Bób gotujemy w osolonej wodzie ? zazwyczja 15 minut wystarczy. Jeśli jest młody używam go w całości lecz jeśli nasionka są już duże i bardzo dojrzałe to je obieramy.

Cebulkę podsmażamy w garnku 5-8 minut na oliwie tak aby nabrała złotego kolorku.

Pod koniec smażenia dorzucamy pokrojony czosnek, bób oraz szpinak. Podsmażamy 5 minut i zalewamy wodą. W zależności od tego czy chcemy mieć gęstą czy gęściejszą zupę można użyć od 1,5 litra do 2 litrów. Dodajemy kostki bulionowe. Doprawiamy solą i pieprzem. Doprowadzamy do zagotowania po czym wszystko dokładnie blendujemy blenderem. Pistacje rozdrabniamy i podsmażamy do zarumienienia na suchej patelni po czym opruszamy papryką i pieprzem cayenne (jeśli lubimy).

Przed podaniem mieszamy krem ze śmietaną. Przelewamy do talerzy i opruszamy podprażonymi pistacjami. Kremowego smacznego bardzo 🙂