Rasyana to według Caraka Samhity „ta, która zapobiega starzeniu i niszczy choroby”. Rasa znaczy esencja a ayana to to co przenika do wnętrza. Jest więc ajurwedyjska rasayana wszystkim tym co przenika do naszego wnętrza budując esencję, energię witalną odżas, tego kim jesteśmy zarówno na poziomie fizycznym jak i bardziej subtelnym.

Aby doprowadzić do powstawania odżas, odnowienia komórek i tkanek musimy zapewnić przede wszystkim dobre funkcjonowanie naszego metabolizmu, zapewnić odpowiednią ilość hormonów i enzymów. Odżas powstaje w trakcie procesów anabolicznych dlatego też ajurweda zwraca szczególną uwagę na zrównoważenie ich w stosunku do procesów katabolicznych – szczególnie w wieku starszym. O wszystkie powyższe dbają właśnie rasajana.

Według Caraka Samhity rasajany stosowanie właściwie zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się, pozwalają zachować młodość ciała i ducha, poprawiają wygląd skóry, włosów, organów wewnętrznych, organów ruchu, zmysłów oraz pamięć i intelekt medhya.

Zwiększa się też odporność, energię życiową prana, żywotność ayus, samopoczucie i ajasrika jakość życia. Jednak w rozumieniu ajurwedyjskim stosujemy rasayana aby nasza długowieczność i świetne zdrowie przysłużyły się do czynienia dobra dla innych, szerzeniu mądrości oraz szeroko rozumianej ahimsy (niekrzywdzenia).

Rasajana przeważnie to zioła, lecz nie tylko. To także pewne formy naszej aktywności jak na przykład ćwiczenie jogi lub braku aktywności jak na przykład medytacja. Także pewne określone elementy naszej diety oraz nasze zwyczaje uznawane są przez ajurwedę za rasajana – oczywiście jeśli na te miano zasługują… Zazwyczaj bowiem to właśnie dieta i nasze zwyczaje najmocniej i najszybciej nas niszczą…

Nie można jednak przeprowadzać terapii rasajana zawsze.

Według ajurwedy nasze niedobory, ama toksyny i mala odpady przemian powstają jako produkt uboczny metabolizmu i trawienia oczywiście w korelacji z nieprawidłową dietą. Ich kumulacja w ciele zaburza dosha i leży u podstaw chorób ciała i umysłu. Na początku więc należy przeprowadzić według ajurwedy szereg zabiegów oczyszczających sodhana jak na przykład purvakarma, pancakarma czy dieta oczyszczająca. Potem zaś wprowadzić odpowiednią dietę i zabiegi paścatkarma równoważące dosha, dbające o mocny ogień trawienny jatharagni oraz wspomagające niegromadzenie toksyn. Wtedy też dopiero można stosować z powodzeniem rasajana. W innym przypadku – kiedy zastosujemy rasajana na nieoczyszczone ciało pogłębi to jedynie ilość ama toksyn i mala odpadów przemian pogarszając nasz stan. No nie ma tu drogi na skróty niestety.

W dalszych postach opiszę kilka rasajana i o zabiegach oczyszczających także będzie.

Dziś najprostsza, codzienna rasajana w postaci koktajlu podana. Powinna wzbogacić dietę każdego z nas. Śmiesznie prosta i smaczna 🙂

 

Składniki:

2/3 szklanki mleka kokosowego;

7 migdałów bez skórki;

7 rodzynek;

1 kopiasta łyżeczka Chyawanprash;

1 szczypta cynamonu;

Mleko kokosowe można zastąpić mlekiem od szczęśliwej krówki – jeśli je pijacie.

Dżemik Chyawanprash sam w sobie jest rasajana. To połączenie wielu najważniejszych ziół indyjskich na bazie amli – indyjskiego agrestu (który sama w sobie rasajana też jest). Można go kupić w sklepie internetowym z artykułami azjatyckimi lub w dobrych sklepach ze zdrową żywnością.

Migdały i rodzynki zalewamy mlekiem kokosowym. Odstawiamy na noc. Rano dodajemy dżemik Chyawanprash i dokładnie, dość długo blendujemy. Powinno wyjść puszyste i jednorodne. Posypujemy cynamonem.

Polecam szczerze powtarzać codziennie 🙂