smak cierpki

ajurwedyjskie lato i kiczeri łagodzące pitta :)

 Lato w tym roku pokazuje moc. Jest gorąco i duszno. Powietrze jest gęste. Stoi w bezruchu. Jak w piekarniku…

My też się zatrzymaliśmy jakby pozbawieni sił życiowych i energii wszechobecnym upałem. Szukamy cienia lub wentylatora dla odrobiny komfortu, lecz prawdą jest, że zupełnie nie umiemy się ochronić przed upałem…

To czas słońca. Jego promienie rozgrzewają mocno ziemię, woda odparowuje, a powietrze staje się poprzez to coraz bardziej suche i ostre w odbiorze.

Właściwości: gorąco, suchość i ostrość są charakterystyczne dla tej pory roku.

Z punktu widzenia ajurwedy i Charaka Samhita najważniejszego jej dzieła – wzmaga lato  dosha pitta. Wszelkie więc zalecenia dla wszystkich związane są z łagodzeniem dosha pitta latem, a szczególnie dla osób o konstytucji prakriti pitta lub zaburzonych vrikriti pitta.

Poniżej link do diety dostosowanej do łagodzenia osób dosha pitta:

http://www.izaraczkowska.pl/?s=dieta+dla+pitta

Dosha pitta łagodzą smaki – słodki, gorzki i cierpki, a zaburzają ostry, słony i kwaśny.

Niemniej jednak ze względu na temperaturę smak cierpki też bym odstawiła w upały. Najlepsze działanie łagodzące będą miały pokarmy płynne, ciut tłuste, słodkie i chłodne.

Dobre w czasie lata będą więc owoce słodkie i soczyste jak na przykład jabłka, gruszki, arbuzy, melony, śliwki. Nie powinniśmy jeść latem owoców kwaśnych, cierpkich i cytrusowych. Warzywa są dobre o tej porze roku – szczególnie te gotowane na parze. Nie wszystkie jednak polecam na upały. Warzywa skrobiowe jak na przykład buraki czy marchew będą nas niepotrzebnie rozgrzewać. Świetne za to będą szparagi, brokuły, brukselki lub ogórki. Powinniśmy ograniczyć czosnek, cebulę oraz chilli. Nie powinniśmy jeść także w czasie upalnego lata zbyt dużo roślin psiankowatych jak pomidory lub ziemniaki. Z nabiału polecam jogurty – najlepiej rozwodnione i lekko przyprawione w postaci lassi. Przepis na taki ajurwedyjski napój wrzucę wkrótce. Długo leżakujące sery, sery żółte i pleśniowe oraz bardzo tłuste – odstawiamy na ten czas. Podobnie zresztą jak i śmietany. Świetnym zbożem o tej porze roku jest ryż basmati. Jeśli chodzi o białko to polecam lekkostrawną i nie obciążającą fasolkę mung.

Stajemy się o tej porze roku „królami sałatek” i lubimy je za ich chłodzące działanie.

Pijemy napoje w temperaturze pokojowej. Według ajurwedy lód i napoje z lodem (i lody niestety też) gaszą ogień trawienny agni, hamując trawienie i wchłanianie oraz tworząc toksyny ama.

Świetnym wychładzającym ajurwedyjskim sposobem jest używanie aromatoterapii – olejków wychładzających i rozpraszających ciepło. Dobre tu będą na przykład olejek rumiankowy, lawendowy lub miętowy. Polecam wlać dosłownie parę kropel na dłonie, pomieszać z odrobina na przykład wychładzającego oleju kokosowego i wetrzeć w mokre ciało od razu po prysznicu. Pozwolić aby woda z olejkiem sama wyschła. Dla mnie osobiście najbardziej chłodzący w odbiorze jest miętowy 🙂

Polecam także – szczególnie na noc stabilizujący olejek sandałowy.

Dziś jedna z ajurwedyjskich potraw leczniczych ,”potraw mocy” – kiczeri (kitchari) w wersji specjalnie przeznaczonej dla łagodzenia dosha pitta. Łagodzi stany zapalne, wycisza i odciąża układ trawienny. W sam raz na upalne lato. W tej postaci nie zaburza ono także innych dosha.

Może być spożywane o każdej porze dnia. Mega prosta 🙂

 

Składniki:

1/2 filiżanki mung dalu (fsolki mung w połówkach – do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością lub z żywnością azjatycką);

1/2 filiżanki ryżu basmati;

4 filiżanki wody;

1 1/2 filiżanka mleka kokosowego;

1 pęczek liści kolendry;

2 łyżki płatków kokosowych (lub miąższu z kokosa);

1 plaster ucięty z kłącza imbiru;

2 łyżki ghee klarowanego masła;

1/2 łyżeczki mielonej kurkumy;

1/4 łyżeczki soli;

Dal i ryż płuczemy. Zalewamy 4 filiżankami wody ze szczypta soli i gotujemy na bardzo małym gazie aż do wchłonięcia całej wody -mieszając od czasu do czasu. Kiedy woda wyparuje (około 15-20 minut) gasimy gaz i przykrywamy garnek pokrywka na kolejne 15 minut. W tym czasie do blendera wkładamy plaster imbiru, pęczek kolendry i płatki kokosowe oraz 1/2 filiżanki mleka kokosowego. Blendujemy wszystko na gładki krem. W rondelku roztapiamy ghee. Wrzucamy na rozgrzane ghee sól i kurkumę. Chwilę prażymy dynamicznie mieszając po czym dolewamy krem z kolendry, kokosa i mleka. Dusimy mieszając 2-3 minuty. Do rondelka przekładamy ugotowany ryż basmati z fasolką mung i dolewamy pozostałą filiżankę mleka kokosowego. Gotujemy potrawę mieszając aż płyn się wchłonie.

Jemy na ciepło z liściastą sałatką na przykład lub ogórkową raitą. Potrawa łagodząca na upały 🙂

właściwości smaku czyli warzywna tarta na spodzie z orzechów i pestek z grillowanym bakłażanem i papryką :)

IMGP3756

Chciałabym napisać dwa słowa o tym jak działają smaki i jaką siłę z sobą niosą.

Ajurweda rozpoznaje sześć smaków : słodki, słony, ostry, kwaśmy, gorzki i cierpki.

Dla porównania na przykład medycyna chińska rozpoznaje pięć smaków: słodki, słony, ostry, kwaśmy, gorzki. W medycynie chińskiej smak cierpki i gorzki łączą się, zaś smaki rozpatruje się ciut szerzej niż to ma miejsce w ajurwedzie. Ale dziś ajurweda 🙂

Z punktu widenia ajurwedy smaki oddziaływują na nasz organizm poprzez cechy, które je charakteryzują:

  1. rozgrzewający – wychładzający;
  2. ciężki – lekki;
  3. wilgotny – suchy;

Smak słodki jest: wychładzający, ciężki, wilgotny;

Smak słony jest: rozgrzewający, ciężki, wilgotny;

Smak kwaśny jest: rozgrzewający, lekki, wilgotny;

Smak ostry jest: rozgrzewający, lekki, suchy;

Smak gorzki jest: wychładzający, lekki, suchy;

Smak cierpki jest: wychładzający, ciężki, suchy;

Już sama ta wiedza pozwala przypuszczać jak na nasz organizm bedzie działało określone jedzenie. Oczywiście należałoby znać wcześniej choć mniej więcej swój typ konstytucyjny.

Działanie rozgrzewające i w opozycji wychładzające polega na zwiększaniu i zmniejszaniu gorąca w organizmie. Te dwie właściwości są mocno związane z naszym agni (ogniem trawiennym) i mają na niego znaczny wpływ co przyczynia się do poprwienia lub pogorszenia naszego dobrostanu.

Najbardziej rozgrzewającym smakiem jest smak ostry, potem kwaśny i słony.

Tak więc łącząć te właściwości smaku z naszym trawieniem łatwo jest zrozumieć dlaczego przyprawy ostrre, kwaśne i słone poprawiają trawienie, wchłanianie i pobudzają zdrowo apetyt uskuteczniając całą przemiane materii.

Najbardziej wychładzającym smakiem jest smak gorzki, potem cierpki i słodki.

Te smaki z powodzeniem możemy stosować kiedy chcemy obniżyć temperaturę ciała lub leczyć stany zapalne związane z nadmiarem dosha pitta.

Działanie właściwości ciężkości i w opozycji lekkości polega na zwiększeniu lub zmniejszeniu tkanek naszego ciała.

Najbardziej ciężkim smakiem jest smak słodki oczywiście, potem kwaśny i słony.

Łatwo więc zrozumieć, że pokarmy o tych smakach spożywane w nadmiarze spowodują zwiększenie masy ciała.

Najbardziej lekkim smakiem jest smak gorzki, potem ostry i cierpki. Ten smaki z powodzeniem można stosować w dietach redukcyjnych oraz odtruwających.

Działanie właściwości wilgoci w opozycji do suchości polega na zwiększeniu lub zmniejszeniu płynów w ciele.

Najbardziej wilgotny smak to smak słodki, potem słony i kwaśny.

Jeśli więc chcemy nawilżyć tkanki ciała powinniśmy spożywać płyny i pokarmy o takim smaku.

Najbardziej suchym smakiem jest smak ostry, potem gorzki i cierpki.

Smaki ostry i gorzki stosujemy kiedy chcemy wyprowadzić nadmiar wody, limfy z organiamu. Smak cierpki natomiast jest dobry na przykład do leczenia biegunek lub w przypadku diet usuwających toksyny.

Dziś warzywna tarta na spodzie z pestek i orzechów z grillowanym bakłążanem i grillowaną papryką.

W tej formie potrawa będzie wzmagać dosha vata i pitta – można to trochę złągodzić używając ciut więcej czarnego pieprzu i dodając zamiast oleju odrobinę ghee (klarowanego masła). Potrawa będzie obojętna dla dosha kapha.

Składniki:

1/2 szklanki pestek słonecznika;

1/4 szklanki orzechów wloskich;

1/3 szklanki drobnych płatków owsianych;

1/2 szklanki kus kus;

4 łyżki siemienia lnianego;

1/2 szklanki pomidorów suczonych w zalewie olejwej;

3 ząbki czosnku;

2-3 czerwone papryki;

1 bakłażan;

4-5 lyżek oliwy pozostalej z suszonych pomidorów;

1 łyżka tymianku;

sól i pieprz;

Bakłażan kroimy wzdłuż na cieniutkie plasterki i nakłuwamy je widelcem. Solimy plasterki, a po 10 minutach ścieramy suchym ręcznikiem płyn, ktory sie wydzielił – bakłażan będzie smaczniejszy i nie bedzie gorzki. Układamy plasterki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy odrobiną oliwy pozostałej z suszonych pomidorów. Na kolejnej blaszce układamy pokrojone w cząstki papryki i także skrapiamy je oliwą. Pieczemy warzywa w temperaturze około 180 stopni przez 20 minut a potem pozostawiamy do ostygnięcia.

Kaszkę kus kus zalewamy wrzątkiem i lekko solimy wg opisu na opakowaniu. Pestki słonecznika i orzechy mielimy w młynku na drobną masę. Wkladamy je do miseczki i dodajemy, płatki owsiane, suszone pomidory, siemie lniane. Dolewamy 4 łyżki wody i dodajemy 1/4 łyżeczki soli. Blendujemy wszystko na gładką masę. Następnie dodajemy kaszkę i wszystko dokładnie mieszamy. Blaszkę do tarty smarujemy oliwą i równo rozkładamy na niej uzyskaną masę.

Paprykę wrzucamy do miseczki. Jedną ćwiartkę pozostawiamy do ozdoby. Do miseczki dorzucamy tymianek, dwie szczypty soli i czosnek. Blendujemy papryke na krem. Kremem smarujemy tartę a na wierzchu układamy plastry lekko podpieczonego bakłażana. Pozostałą pieczoną papryką używamy do dekoracji. Polewamy wszystko oliwą pozostałą z suszonych pomidorów i posypujeme tymiankiem oraz pieprzem. Wkladamy tartę do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na środkową półkę i pieczemy około 25-30 minut. Smacznego 🙂

 

dieta dla kapha i bardzo warzywna wegańska pizza :)

IMGP0982

Kapha budują żywioły wody (apas) i ziemi (prithiwi) charakteryzujące się wilgotnością, tłustością, chłodem oraz stabilnością. Dlatego też najważniejsze dla osób tej konstytucji jest zwiększenie w swojej diecie pokarmów równoważących owe cechy czyli pokarmów lekkich, suchych i ciepłych. Kapha powinna zostać królową warzyw! Dobrym przykładem są tu duszone warzywa, warzywa blanszowane lub lekko gotowane na parze, lekkie zupy jarzynowe oraz warzywne sałatki najlepiej z ciepłym sosem.

Smaki równoważące i ożywiające dosha kapha to smak gorzki, cierpki i ostry.

Smaki smak słodki, kwaśny i słony zaburzają tę dosha i dlatego nie powinno się ich za często używać.

Osoby typu kapha nie powinny jeść żadnych potraw smażonych. Fast food będzie dla nich bardzo zaburzający. Kapha powinna ograniczyć do minimum tłuszcze ponieważ przy jej wrodzonej oleistości i ciężkości utrwalą one jej nie zawsze dobre przyzwyczajenia i przyczynią się do gromadzenia zbędnych kilogramów.

Kapha powinna ograniczać wielkość spożywanych porcji pokarmu i ich częstotliwość na rzecz poprawienia ich jakości. Jako, że dosha ta ma skłonność do zajadania emocji potrawami słodkimi lub tłustymi, zdarza się, że spożywa dużo byle jakiego jedzenia ubogiego w składniki odżywcze, a bogatego w kalorie.

Osoby tej konstytucji powinny też popracować nad pogłębianiem samoświadomości oraz dobrej zdrowej dyscypliny aby stały się dla nich tarczą w trudnych okresach pomagając im utrzymać zdrową dietę.

Powinny osoby typu kapha także unikać cukru i soli.

Kapha powinna też unikać podjadania pomiędzy posiłkami.

Dosha kapha może pominąć pierwsze śniadanie na rzecz drugiego zjedzonego koło godziny 10.00. Posiłki powinna spożywać do godziny 18.00- 19.00 najpóźniej.

Dla osób tej konstytucji ważne jest aby unikały pokarmowej nudy i rutyny, do której mają skłonność na rzecz bardziej urozmaiconych i nowych pokarmów.

Po posiłku najlepszy jest dla kapha ruch ? choćby spacer. Dosha ta powinna unikać poobiednich drzemek.

 

Pokarmy dla osób typu kapha:

1.Owoce: wszystkie suszone owoce, ciut cierpkie w smaku owoce jak niektóre odmiany jabłek i gruszek, morele, brzoskwinie, mango, żurawina, granaty, jagody, wiśnie, winogrona czerwone, maliny. Kapha może także cieszyć się truskawkami, pomarańczami, ananasami i papają byle nie przesadzać z ich ilością.

Należy jeść rzadko: banany, daktyle, figi, kokosy, śliwki, melony, arbuzy. Wszystkie zbyt słodkie oraz zbyt kwaśne owoce wpłyną na kapha zaburzająco. Także trzeba uważać na owoce zbyt soczyste i ciężkie. Awokado jako i ciężkie i tłuste też będzie wpływać na kapha zaburzająco.

2. Warzywa: wszelkie odmiany sałaty, szpinaku, jarmużu, kiełki, zielone świeże zioła, wszelkie inne warzywa liściaste, czosnek, bakłażan, rzodkiewka, kalarepka, groszek cukrowy, brokuły brukselka, kapusta, kalafior, papryka, cebula, karczochy, buraki, seler, kukurydza, marchewka, okra, ziemniaki, gotowane pomidory oraz grzyby. Większość warzyw rosnących nad ziemią jest bardzo dobra dla kapha. Warzywa korzeniowe są cięższe i należy jeść je w ciut mniejszej ilości. Ogórki może jeść kapha ale w niewielkiej ilości.

Należy jeść rzadko: surowe pomidory, cukinie, dynie oraz słodkie ziemniaki.

3. Warzywa strączkowe: czerwona i żółta soczewica, czarna fasolka, fasolka mung, fasola pinto, fasolka adzuki, groch, fasola typu Jaś, mleko sojowe. Można także jeść od czasu do czasu tofu. Osoby typu kapha nie powinny jeść za dużo strączkowych ponieważ zawarte w nich białko buduje mocno struktury ciała. Także zakwaszające przemiany azotu spowodowane spożyciem dużych ilości roślin strączkowych nie będą dobre dla kapha i przyniosą jej nadmiar toksyn (ama) i śluzu.

Kapha może też źle trawić warzywa strączkowe. Należy więc je namaczać na noc i gotować w otwartym garnku oraz dodawać przyprawy ułatwiające ich trawienie jak: kumin, majeranek, kminek, asafetyda, imbir.

Należy jeść rzadziej: soje, mąkę sojową, sos sojowy, miso, czarną soczewicę, czerwoną fasolę.

4. Orzechy i nasiona: nasiona słonecznika i pestki dyni. Kapha nie potrzebuje oleistości, którą dają większość orzechów i nasion. Należy więc ich unikać.

5. Zboża: proso, amarantus, komosa ryżowa, ryż basmati, jęczmień gryka, kukurydza, żyto. Kapha powinna jeść rozgrzewające i suche zboża. To dosha, która powinna zupełnie wyłączyć pieczywo ze swojego menu. Można je zastąpić chlebkami ryżowo-jaglanymi, ryżowymi lub jaglanymi. Można też robić placuszki z ziarna kukurydzy.

Należy jeść rzadziej: pszenicę, owies, biały ryż, brązowy ryż.

6. Nabiał: mleko kozie, kozie sery, niewielki ilości ghee. Mleko kozie i jego przetwory sa w swej naturze bardziej rozgrzewające dlatego kapha może je spożywać. Kapha nie potrzebuje tłustości i ciężkości jaką dają produkty nabiałowe. Także i wychładzające działanie tych produktów nie jest kapha potrzebne. Nadmiar nabiału jest głównym powodem gromadzenia zbędnych kilogramów u osób tej konstytucji.

7. Oleje: olej migdałowy, olej kukurydziany, olej słonecznikowy. Tłustość olejów zawsze będzie wzmagać wrodzoną oleistość kapha. Należy unikać lub ograniczyć do minimum wszelkie inne oleje.

8. Przyprawy: imbir, czosnek, kurkuma, pieprz, asafetyda, bazylia, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek, kumin, ziarna gorczycy, gałka muszkatołowa, rozmaryn, cząber, szafran, kminek, oregano, anyż, goździki, ostra papryka, pieprz cayenne, cynamon. Kapha potrzebuje przypraw – oprócz rozgrzewających oraz pobudzających właściwości wzbogacają i urozmaicają one jej „jedzeniową rutynę”.

Należy jeść rzadziej: sól. Smak słony będzie zawsze zaostrzał kapha.

9. Substancje słodzące: surowy miód. Surowy miód w ograniczonej ilości będzie odpowiedni dla kapha ze względu na swoją naturalna ostrość. Gotowany lub w jakikolwiek sposób podgrzewany miód będzie zaostrzał tę dosha i powodował szybkie gromadzenie się toksyn (ama) w tkankach ciała.

Należy jeść rzadziej: cukier biały, cukier trzcinowy, słód jęczmienny, melasa, fruktoza, syrop klonowy, syrop ryzowy, syrop z agawy.

10. Napoje: sok aloesowy, naturalne soki owocowe niesłodzone, wytrawne wino białe, wytrawne wino czerwone, większość ciepłych herbatek ziołowych. Kapha może też jako jedyna dosha pić kawę i czarną herbatę bez specjalnego uszczerbku na zdrowiu. Można do nich dodawać kardamon, imbir i gałkę muszkatołową. Ważne aby napoje te były gorące. To dosha, która też może sobie pozwolić od czasu do czasu na spożywanie wysokoprocentowych alkoholi. Kapha powinna pić wodę – najlepiej ciepłą, ale tylko wtedy kiedy czuje pragnienie. Nadmiar wody w organizmie będzie przyczyną zatrzymania wody w ciele.

Należy pić rzadziej: piwo, szampana, wszelkie mleka smakowe, napoje gazowane. Kapha nie powinna pić żadnych zimnych napojów.

 

Dziś wegańska pizza warzywna. Dla dosha kapha będzie idealna – można jednak dodać ciut mniej oleju . Dla dosha pitta polecam zmniejszyć ilość suszonych pomidorów i dodać ciut kurkumy i kminku do ciasta. Dla dosha vata polecam zmniejszyć ilość brokula na rzecz ryżu i dodać ciut nasion czarnej gorczycy do ciasta.

 

Składniki:

1 szklanka ugotowanego ryżu basmati;

1 mały brokuł;

12 suszonych pomidorów w zalewie olejowej;

3-4 łyżki siemienia lnianego;

3-4 łyżki otrębów pszennych lub owsianych;

1/2 czerwonej papryki;

5 łyżeczek ketchupu;

4 łyżki oliwy w której były suszone pomidory;

1 łyżka ziół prowansalskich;

spora garść liści rukoli;

1 ząbek czosnku;

sól i pieprz do smaku;

Brokuł dzielimy na różyczki i gotujemy w osolonej wodzie 5 minut. Pomidory odcedzamy i wrzucamy do miski 8 z nich. Dorzucamy do miski ryż, brokuł i otręby. Wszystko miksujemy na gładka masę. Solimy do smaku. Na blaszce z piekarnika układamy papier do pieczenia i wysypujemy siemię lniane w kształcie takim jaki będzie miała pizza. Zwilżoną łyżką układamy ciasto w kształt pizzy na ziarenkach lnu. Wyrównujemy powierzchnię. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na 30 minut. Po 30 minutach wyciągamy pizzę i dodajemy składniki. Ketchup miksujemy z czosnkiem, ziołami prowansalskimi i 2 łyżkami oliwy. Rozsmarowujemy go na powierzchni pizzy. Układamy na niej pociętą drobniutko czerwoną paprykę i pozostałe suszone pomidory. Zapiekamy pizzę jeszcze 10 minut. Po wyciągnięciu dorzucamy rukolę i polewamy oliwką z suszonych pomidorów. Pizza jest chyba nawet lepsza na zimno niż na ciepło ale rzadko mam okazję to sprawdzić bo zazwyczaj szybciutko znika 🙂 Oczywiście w wersji wegetariańskiej można dodać sera. Smacznego bardzo 🙂

 

 

 

 

 

 

 

dieta dla pitta i zapiekanka z młodych ziemniaczków :)

IMGP0593

Pitta budują żywioły ognia (agni) i wody (apas) charkteryzujące się gorącem, tłustością i szybkością z jakim ulegają podrażnieniu. Dlatego tez najważniejsze dla osób tej konstytucji jest zwiększanie w swojej diecie ilości pokarmów równoważących owe cechy czyli pokarmów chłodzących i łagodzących. Najbardziej zalecane tu są pokarmy bardzo delikatnie przyprawione, niezbyt gorące. Napoje powinny mieć temperaturę pokojową.

Smaki równoważące dosha pitta to smak słodki, gorzki i cierpki.

Smaki kwaśny, słony i ostry mocno zaburzają tę dosha i dlatego nie powinno się ich za często używać.

Osoby typu pitta powinny w miarę możliwości ograniczyć więc mięso, jajka, sól i alkohol ponieważ przyczyniają się do większej agresji i rozdrażnienia u tej dosha.

Osoby typu pitta powinny stosować smaki i potrawy wychładzające jak zboża, warzywa i owoce równoważące w nich siłę ognia (agni). To osoby, u których zalecałabym ścisły wegetarianizm.

Osoby tej konstytucji mają naprawdę dobre trawienie i wolno im zjeść więcej niż innym dosha. Ta bezkarność jednak często doprowadza je do złych przyzwyczajeń, które z kolei mogą być źródłem nadwagi lub chorób. Osoby typu pitta powinny pilnować godzin posiłków i nie pozwalać na ich opuszczanie, ponieważ głód często wywołuje u nich złość lub niepotrzebne poirytowanie. Pitta nie powinna jeść kiedy jest rozgniewana, ponieważ pokarm jej wtedy zaszkodzi- nie będzie dobrze strawiony ani przyswojony i przyczyni się do powstania toksyn (ama).

Pitta powinna też unikać jedzenia podczas stresującej pracy, w warunkach napięcia i rywalizacji.

Powinna jeść 3 posiłki dziennie w równych odstępach co najmniej 4 godzin.

Głównym posiłkiem koniecznym dla pitta jest obiad lub lunch w środku dnia ?najlepiej pomiędzy południem a godziną 14.00.

 

Pokarmy dla osób typu pitta:

 

1.Owoce: słodkie jabłka, czereśnie, winogrona, pomarańcze, ananasy, granaty, figi, daktyle, mango, morele, awokado, kokosy, suszone owoce, melony, arbuzy, nektarynki, brzoskwinie, gruszki, śliwki, jagody. Wszystkie owoce powinny być słodkie. Jeśli któryś z wyżej wymienionych owoców jest kwaśny nie należy go jeść. Sporadycznie można jeść cytryny i limonki (które osobiści przypisałabym do smaku słodkiego) ale ich ilość powinna być ograniczona ponieważ działają zbyt rozgrzewająco.

Należy jeść rzadko: kwaśne owoce nawet jeśli są umieszczone na liście powyżej, rabarbar, kiwi, wiśnie, grejpfruty, papaja, banany. Dosha pitta może spożywać tylko zielone i niedojrzałe banany ponieważ te dojrzałe dają kwaśny skutek po trawieniu (wipaka) a więc działają na nią zaburzająco.

2. Warzywa: cukinie, kabaczki, ogórki, buraki, szpinak, sałaty, marchewka, szparagi, brokuły, kalafiory, brukselka, kapusta, świeża kolendra, seler, ziemniaki, zielony groszek, grzyby. Pitta powinna jeść sporo warzyw zarówno gotowanych jak i surowych ponieważ nie będzie miała kłopotu z ich trawieniem a te złagodzą jej drażliwość i gorąco. Jeśli jest niezrównoważona powinna odstawić czasowo buraki. Dozwolona jest sporadycznie gotowana lub duszona cebula. Powinna pitta jeść spore ilości zielonych surowych warzyw liściastych i kiełków ze względu na ich mocno wychładzające działanie.

Należy jeść rzadko: pomidory, rzodkiewki, rzodkiew, czosnek, szczypiorek, cebula, papryki.

3.Warzywa strączkowe: fasolka mung, fasolka adzuki, soczewice, soja, ciecierzyca, fasola typu Jaś, fasolka biała, tofu, mleko sojowe, mąka sojowa. Większość warzyw strączkowych jest dozwolona dla dosha pitta ze względu na jej silne trawienne. Najlepiej jednak namaczać je na noc i gotować bez przykrycia z przyprawami: kombu, kurkuma, majeranek, kminek. Nie powinna też jeść pitta strączkowych za często i w zbyt dużej ilości ze względu na zakwaszające działanie przemian azotowych zachodzących podczas trawienia białka.

Należy jeść rzadziej: sos sojowy, miso, wędliny sojowe.

4. Orzechy i nasiona: kokos, świeże mleczko kokosowe, pestki dyni, nasiona słonecznika. Sporadycznie może pitta jeść namoczone i obrane ze skórki migdały.

Należy jeść rzadziej: reszta orzechów i pestek oprócz wyżej wymienionych jest zbyt tłusta i zbyt rozgrzewająca dla tej dosha.

5. Zboża: jęczmień, biały ryż basmati, komosa ryżowa, kus kus, orkisz, makarony, owies, pszenica. Najlepszy dla osób typu pitta jest jęczmień ze względu na wychładzające i osuszające właściwości. Pitta może jeść chleb pieczony na zakwasie z mąki zbóż wymienionych powyżej.

Należy jeść rzadziej: grykę, proso, kukurydzę, brązowy ryż, żyto. Pitta nie powinna jeść chleba pieczonego na drożdżach ponieważ podczas jego fermentacji i trawienia wytwarza się wysoki poziom kwasu w organizmie, który jest szczególnie niewskazany.

6. Nabiał: mleko, masło, ghee, ser biały, śmietana słodka, twarożki, sery miękkie najlepiej niesolone, lody, jogurt rozcieńczony wodą z przyprawami w postaci lassi. Pitta może spożywać wszystkie słodkie produkty nabiałowe o mocnym działaniu wychładzającym.

Należy jeść rzadziej: jajka, twarde żółte sery, solone masło, solone sery, maślanki, kefiry, kwaśne śmietany.

7.Oleje: olej kokosowy, olej słonecznikowy, olej sojowy. Mogą spożywać sporadycznie też olej lniany, oliwa z oliwek oraz migdałowy. Ogólnie jednak pitta nie powinna spożywać dużych ilości tłuszczu ze względu na jej wysoki poziom naturalnej tłustości.

8. Przyprawy: kolendra, świeża bazylia, świeża kolendra, świeża mięta, cynamon, kardamon, koperek, kurkuma. Kumin można spożywać tylko do pary z kolendrą. Można też używać niewielkich ilości czarnego pieprzu.

Należy jeść rzadziej: gorczycę, asafetydę i sól a także wszelkie pozostałe przyprawy ostre i rozgrzewające w smaku.

9. Substancje słodzące: pitta może używać sporych ilości słodkich produktów spożywczych. Najlepszy dla niej jest słód jęczmienny. Nie powinna pitta używać melasy. Także miód powinna używać bardzo rozważnie.

10. Napoje: woda, soki owocowe głównie słodkie lub lekko cierpkie, herbatki ziołowe z mięty, melisy, lawendy, cykorii, hibiskusa, kopru włoskiego. Pitta powinna pić sporo wody minimum 2, 5 litry dziennie. Pitta może pić tylko niewielkie ilości herbaty czarnej lub zielonej ze względu na jej cierpkość. Z alkoholi może pić piwo.

Należy pić rzadziej: mocne alkohole, wino, kawę. Kawa osłabia ogień trawienny pitty i zbyt mocno ją rozgrzewa. Pitta powinna ograniczać jej picie do minimum.

 

Dziś zapiekanka z młodych ziemniaczków ze szpinakiem i śmietaną sojową. W tej formie potrawa nie powinna zaburzać żadnej dosha. Dla dosha pitta można ewentualnie zmniejszyć ilość cebuli i czosnku.

 

Składniki:

1 kg młodych ziemniaczków;

3-4 łyżki oliwy z oliwek;

3/4  szklanki śmietany sojowej (lub innej);

2 cebule;

2 ząbki czosnku;

1/2 kg szpinaku;

1 łyżeczka gałki muszkatołowej;

1/2 łyżeczki mielonego kuminu;

1/2 łyżeczki nasion zmielonej kolendry;

1/2 łyżeczki kurkumy;

sól i pieprz;

Ziemniaczki myjemy i gotujemy w skorupkach al dente. Cebulkę i czosnek obieramy i kroimy. Szpinak myjemy i kroimy. Na rozgrzaną patelnie wlewamy oliwę i wrzucamy cebulkę. Smażymy ją na małym ogniu aż nabierze ładnego kolorku czyli około 8-10 minut. Dodajemy stopniowo pokrojony szpinak i czosnek. Przykrywamy pokrywką. Mieszamy od czasu do czasu zawartość patelni. Po 8-10 minutach ilość szpinaku stanowczo się zredukuje, a my dodajemy przyprawy: gałkę, kurkumę, kolendrę i kumin. Dodajemy też sól i pieprz wedle uznania. Odkrywamy na chwilę pokrywkę aby woda, którą puścił szpinak wyparowała. Gdy to się stanie dodajemy śmietanę i chwilę mieszamy. Zdejmujemy z gazu. Ziemniaczki kroimy w plastry ze skórką. W garnku do zapiekania układamy plastry ziemniaczków w warstwach przekładając je szpinakiem. Wszystko polewamy śmietanowym sosem pozostałym na patelni. Zapiekamy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez 25-30 minut. Smacznego bardzo 🙂